Translate

sobota, 1 września 2018

Cieniowanie - Z kursu rysunku

Spis Treści 
Perspektywa 
Cieniowanie (obecnie czytany)
Drzewa


Drugiego dnia zajmowaliśmy się cieniowaniem. 


Szczerze to nie ma tu dużo filozofii. Chociaż niektóre cienie wyglądają strasznie. 
Ale tylko z wyglądu. 
Najlepiej wyjaśnić to na prostej ścianie. 
Takiej jak ta poniżej. 
Aby wyznaczyć cień, musimy ustalić gdzie jest źródło światła. Na tym rysunku znajduje się ono za ścianą. Potem rysujemy kąt padania światła. Linie łączące punkt A i A' oraz B i B' to właśnie ten kąt. Potem trzeba połączyć punkty A' i B'. I oto mamy kontur naszego cienia. Następnie wystarczy go wypełnić. 

Podobnie robimy w innych ścianach, czy bryłach. 


Kolejną rzeczą jaką trzeba zapamiętać jest to, że istnieją dwa rodzaje cieni - właściwy oraz rzucany. 
Cień właściwy to ten, który znajduje się na bryle albo każdym innym przedmiocie. Jest on jaśniejszy od cienia rzucanego, który - jak można domyślić się po nazwie - jest rzucany przez przedmiot. 





Ostatnim pojęciem jaki warto poznać jest cień rdzeniowy. Występuje on w bryłach kulistych - walce, kule, stożki itd. 
Bryły kuliste nie są proste jak ściany. Chodzi mi o to, że inaczej się zachowuje. Na ścianie cień rozchodzi się równomiernie. Nie ma jaśniejszych, czy ciemniejszych miejsc. 
Odwrotnie jest z bryłami kulistymi. Jak widać cień rozchodzi się na nich inaczej. 
Posiadają one cień rdzeniowy - najciemniejsze miejsce na bryle. Od niego cień staje się stopniowo jaśniejszy. 


Najgorsze jednak zostawiłam na koniec. 
Rozcierać ołówek, czy nie?
Jest to temat dość sporny w środowisku rysowników. Każdy z nas ma po prostu inne zdanie na ten temat. Ale żadna z tych metod nie jest zła. Osobiście częściej rozcieram ołówek niż zostawić go tak jak na rysunkach powyżej. 
Chociaż w obydwu przypadkach można uzyskać gładką powierzchnię. 
W tym temacie mam parę rad. 
  - Jeśli wolicie rozcierać ołówek:
 Nigdy nie róbcie tego ręką!
Dlaczego?
Bo zostają tłuste plamy na kartce oraz grudki od ołówka, czy kredek. 
Lepiej użyć papieru - najlepiej takiego miękkiego jak chusteczki. 
Ja używam wacików, a do małych elementów patyczków do uszu. Są małe i delikatne, więc idealnie rozciera się nimi ołówki/kredki. 
  - Jeśli wolicie nie rozcierać ołówka:
To linie tworzące cień muszą być pewne. Robione jednym ruchem od krawędzi. A jeżeli jest to duży obszar to od dwóch stron. 

15 komentarzy:

  1. Chociaż nie mam zdolności plastycznych, cieniowanie zawsze mnie intrygowało 🤔 fajnie, że można poczytać jeszcze o takich rzeczach 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedyne co umiem w kwestii artystycznej, to kolorowanie kolorowanek. Nic więcej, dlatego fajnie było się czegoś dowiedzieć. Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieniowanie na pewno pomaga w uzyskaniu naturalnego efektu i wyćwiczenie tej techniki jest ważne dla każdego, kto uczy się rysować. A rozcierać zawsze lubiłam i niestety zazwyczaj palcem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełni się zgadzam. A co do cieniowania palcem każdy to kiedyś robił - ja też. To po prostu pewien etap w rysowania ☺

      Usuń
  4. Zawsze wydawało mi się to trudne, a tu proszę można to łatwo wytłumaczyć😃 jeszcze tylko gdzieś znajdę trochę talentu i biorę się za rysowanie😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się to łatwo wytłumaczyć ☺
      A talentu nie trzeba, wystarczą chęci i ciężka praca 😉

      Usuń
  5. Od pewnego czasu zastanawiam się nad rysowaniem :) Dzięki Tobie mam już jedną lekcję za sobą :P Przynajmniej teorię, teraz pora na praktyke.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieniowanie pogłębia rysunek i czyni go bardziej realnym za sprawą próby oddania efektu przestrzennego. Życzę wielu pięknych prac. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jak próbuję cieniować to zawsze coś przekombinuję ;) ale to tylko bazgranie w kalendarzu, więc mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przypomina mi się technika z szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak jak Kita napisała, technika w szkole się przypomina - ale nie tylko bo i sztuka. Mimo to wiele lat to było i już noga jestem w tymże zakresie.
    Rysunki świetne.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki tym rysunkom przypomniał mi się teledysk A-ha 'Take on me'. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rysunek techniczny mi się przypomniał, na początku nie mogłam go opanować:)

    OdpowiedzUsuń