Translate

niedziela, 22 lipca 2018

Od zdjęcia do rysunku - Dzieciństwo

Markery, markerami. Ale od czasu do czasu trzeba wrócić do ołówka. Jest to mój pierwszy rysunek przerysowany ze zdjęcia. Był on dla mnie wyzwaniem, ponieważ musiałam narysować ludzi, tak żeby byli do siebie podobni. Zrobiłam ich w bardziej komiksowym stylu niż realistycznym. I jestem z siebie dumna. Myślałam, że gorzej mi wyjdzie. 
A wy co myślicie? Wyszły mi podobnie? 



12 komentarzy:

  1. podoba mi się, ja nie mam ręki do rysunków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że się spodobało. A praktyka czyni mistrza.

      Usuń
  2. Gratuluję talentu. Ja dawniej lepiej rysowałam, teraz nie mam czasu na ćwiczenia. Za to sprawdzam się w innych artystycznych działaniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i powodzenia w innych dziedzinach artystycznych!

      Usuń
  3. Oj, ja już dawno zapomniałam o ołówki, a kiedyś uwielbiałam nim rysować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ołówek to podstawa. Ja też powoli od niego odchodzę. Teraz próbuję swoich sił w markerach oraz pastelach.

      Usuń
  4. Trudno mi ocenić, nie znam się, ale jeśli to kochasz rób to!

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie to dopiero szkic - brakuje światłocienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można uznać go za szkic. Pierwszy raz rysowałam ze zdjęcia i nie bardzo byłam pewna jak to wyjdzie.

      Usuń