Translate

środa, 22 lutego 2017

Strach

Dzisiaj lekka odmiana.
Wczoraj przez pewną rozmowę przypomniało mi się o moim wierszu. Jedyne rymowany wiersz jaki napisałam i najprawdopodobniej jedyny. Zainspirowany przez strachy z dzieciństwa.
A rysunki dotyczą creepypasty, którymi interesuję się od gimnazjum. 
Byłam chora, leżałam w łóżku i nudziłam się. W tablecie ojca natrafiłam na historię Slenderman'a i się zaczęło. 



"Strach"
Kiedy ostatni promień światłą zgaśnie,
ciemna i ponura noc nastanie.
W ciemnych pokoju zakamarkach,
kryje się nocna mara - strach.
Czeka, aż zaśniesz,
kiedy czujność stracisz.
Wyjdzie z ukrycia i podejdzie powoli,
nie możesz stracić kontroli.
Słyszysz szmery  i kroki niemrawe,
ona zbliża się i widzisz oczy migotliwe,
trójpalczaste dłonie z długimi pazurami,
głowę z ostrymi rogami.
Czujesz jak wchodzi na łóżko,
aż oddychać ciężko.
Owładnięty strachem,
mara z ciemnością za pan bratem,
ciągnie cię w otchłań mroku,
nikt nie usłyszy cię cię w tym amoku.


Slenderman

Proxy
(Ticci Toby, Hoody i Masky) 

Kagekao
(Dopiero teraz zauważyłam, że na rysunku źle napisałam jego imię.)

18 komentarzy:

  1. Fajne, Kagekao nie znam a ze slenderem i Proxy pisałem kiedyś opko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podesłałbyś do niego linka, z chęcią bym przeczytała.
      A co do Kagekao to naprawdę ciekawa postać, chociaż trzeba się namęczyć, aby coś o nim znaleźć.

      Usuń
    2. Yyy lepiej nie... Raz że umarło (nie skończę go), dwa MASA błędów, trzy jest chujowe...
      Chyba że jesteś ZDETERMINOWANA.

      Usuń
    3. Akurat trafiłeś na osobę ZDETERMINOWANĄ i z chęcią przeczytam twoje opowiadanie.
      Ciekawi mnie co stworzyłeś i jeśli nie sprawia Ci to problemu to przeczytam.

      Usuń
    4. Eee nie, nie mam z tym problemu, poprostu było to moje pierwsze większe opowiadanie iii nie jest zbyt piękne... Link ci podam jutro albo za dwa dni. Jeżeli bardzo chcesz przeczytać coś mojego to zapraszam na mojego bloga.

      https://nie-bylem-soba.blogspot.com/?m=1

      Usuń
    5. Poczekam. A co do twojego bloga zaglądam tam od czasu do czasu, ale ostatnio nie mogłam bo miałam dużo nauki, więc nie jestem na bieżąco.

      Usuń
    6. Nauka... Ja mam kupę kartkówek więc też mniej piszę😉.

      Usuń
    7. http://samequizy.pl/author/duch/

      Tak jak obiecałem.

      Usuń
    8. Dzięki, już lecę czytać

      Usuń
    9. Pomysł fajny, ciekawy. Chociaż...
      Znalazło się kilka literówek oraz błędów ortograficznych.
      Można rozwinąć to opowiadanie - wzbogacić o dokładniejsze opisy przeżyć, otoczenia. Ale jest w nim potencjał.

      Usuń
    10. Serio uważasz że jest fajne? Nie jest zbyt "naciągane" czy coś w tym stylu? Dla mnie jest chujowe na maksa... nigdy go nikomu nie pokazywałem więc nie wiem co myśleć.

      Usuń
    11. Tą koncepcję można rozwinąć.
      Np. Ja zrobiłabym, że Slendy traktuje ich jak rodzinę, bo jako człowiek miał własną i tęskni za nią, więc w pewnym stopniu próbuje ją odtworzyć. A każe zabijać proxy, aby zemścić się na swoich oprawcach za zniszczenie mu życia.
      Albo zakłada tą rodzinę, aby sam nie musiał zabijać. Może się okazać, że manipuluje swoimi proxy, a morduje z czystej ciekawości. Tu można zrobić z niego demona, który próbuje zrozumieć postępowanie ludzi. Dlatego 'zmusza swoją rodzinę' do zabijania.
      Kierunków w jakich możesz to rozwinąć jest kilka.
      Może jakbyś miał je napisać teraz od nowa innaczej byś to poprowadził. Niekoniecznie wg tego co napisałam wyżej tylko wg swoich pomysłów.
      Może jest to zbyt pozytywny pogląd, ale uważam, że każdy pomysł można dobrze poprowadzić i pokazać go w ciekawy sposób.

      Usuń
    12. Ale jeśli nie ma się pomysłu na dalsze rozwinięcie fabuły oraz samemu autorowi się nie podoba to lepiej nie pisać na siłę.
      Mam dwa niedokończone opowiadania. Jedno z nich uważam za nudne, ale znalazły się osoby, które je czytały. A skończyłam je pisać, bo nie miałam pomysłu ma rozwinięcie fabuły.
      A drugie nie podoba mi się z powodu zbyt szybkich wydarzeń. Czytając swoje drugie opowiadanie sama miałam wrażenie, że akacja dzieje się za szybko.
      Uważam, że autor aby się kształcić musi pisać. Zdarzają się pomysły, których się nie skończy lub nie podobają się nam. Jednak dzięki temu pisarz ćwiczy swoje umiejętności.

      Usuń
    13. ...może masz rację? Jak będę miał czas to postaram się je przerzucić na bloga.

      Usuń
    14. Jeśli masz wenę i ochotę na rozwinięcie go to życzę powodzenia. Ale pamiętaj nie zmuszaj się to pisania, jeśli nie chcesz.
      Ja tylko wyraziłam swoją opinię i co ja bym na twoim miejscu zrobiła.
      I jeszcze raz życzę Ci powodzenia z tym opowiadaniem.

      Usuń
  2. O wow, wiersz to jedno, ale rysujesz równie pięknie

    OdpowiedzUsuń