Translate

niedziela, 8 kwietnia 2018

Gra: Poznaj(my) się 5

"Gra Poznaj(my) się " została zainicjowana przez Yumi Mizuno na jej blogu. Jest to coś w stylu Q&A. Mamy pytania i na nie odpowiadamy. Jeśli chcecie wiedzieć więcej albo sami wziąć w tym udział zapraszam na bloga Yumi klik



121 Co Ci się śniło ostatniej nocy? 
Nie pamiętam. 

122 Jak wyobrażasz sobie uosobienie "Deszczu" i "Słońca"? Zjawiska pogodowe. Jako ludzie, jak oni wyglądają, jakiej są płci, jak się zachowują i jakie są stosunki między nimi? Które jest ważniejsze i stoi wyżej w hierarchii? A może są równi? Opisz, proszę. 
Słońce widzę jako kobietę. Wyróżnia się z tłumu swoją świetlistą aurą oraz unikatowym wyglądem. Ma długie włosy w różnych odcieniach żółtego i pomarańczowego. Delikatna czerwień zdobi jej tęczówki. Odziana jest w długą, śnieżnobiałą suknię, lekko przypaloną od dołu.  
Jest osobą zmienną, nieprzewidywalną. Czasami okazuje swoją łagodna stronę, a innym razem pokazana jest jej gwałtowność. Lecz przeważnie jest energiczną oraz przyjazną osobą, która lubi być w centrum uwagi.  
Natomiast Deszcz jest jej przeciwieństwem. Jest spokojny oraz opanowany. Lecz jak wszystkim wiadomo cicha woda brzegi rwie. Jak on się wkurzy to mamy do czynienia z niezłą ulewą, a może z czymś o wiele straszniejszym. Jego włosy są koloru różnych odcieni błękitu. Odziany jest w granatową luźną koszulę oraz pasujące do tego spodnie.  
Deszcz i Słońce tworzą razem zgrany duet. Bardzo się ze sobą przyjaźnią, mimo dzielących ich różnic. Czasami się kłócę i wtedy występują różne niebezpieczne sytuacje, ale szybko się godzą, wracając do swojej pracy.  

123 Co sądzisz o graffiti? Sztuka, czy bezmyślne dewastowanie budynków? 
Graffiti jak wszystko ma dobre i złe strony. Z jednej jest to sztuka, ponieważ ludzie potrafią robić naprawdę piękne murale. Jednak ci ludzi posiadają na to pozwolenie. Dla mnie dewastacja jest, gdy są to jakieś bezsensowne napisy albo obraźliwe obrazy, które po prostu niszczą budynek.  

124 Czego nie potrafisz zrozumieć? 
Głupich ludzi. Czasami ich działania są po prostu irracjonalne. Przeczą zdrowemu rozsądkowi i logice. 

125 Jakie jest Twoje zdanie na temat usypiania zwierząt? 
I tak, i nie.  
Z jednej strony jest to dobre rozwiązanie dla ciężko chorych zwierząt, którym już żadne leki czy terapie nie pomogą. Eutanazja po prostu skraca ich cierpienia.  
A z drugiej strony czasami jest to wykorzystywane w "złym" celu. Np. W schroniskach – nie we wszystkich, ale jednak - usypiają psy po jakimś czasie. Są to najczęściej chore albo stare psy. Chore psy jeszcze rozumiem, ale tylko w wypadku, gdy nie można im już pomóc. Lecz schronisk nie stać na leczenie zwierząt. A stare psy? Też nie jestem za ich usypianiem. Stary pies mógł komuś uciec, a w schronisku go po prostu uśpią, a gdy właściciel w końcu dowie się, gdzie jest jego pies może być już za późno.  

126 Wyobraź sobie, że masz możliwość powołania do istnienia jakiegoś zwierzęcia. Przywrócisz stworzenie z baśni albo legend? A może stworzysz coś absolutnie nowego, jeżeli tak to jak będzie Twój twór wyglądał? 
Przywróciłabym do życia feniksa. Są to moim zdaniem jedne z najciekawszych zwierząt pokazanych w baśniach albo legendach.  

127 Jak duże znaczenie odgrywa w twoim życiu rodzina? Czujesz się z nią związany/a, czy raczej odwrotnie - unikasz towarzystwa krewnych? Jak myślisz, czy powinniśmy przedkładać kontakty z rodziną nad relacje z przyjaciółmi? Uzasadnij. 
Moja rodzina to mój skarb. Są zawsze obok mnie i mogę na nich polegać. Wiem, że mnie nie zawiodą. Natomiast przyjaciele to osoby nie spokrewnione ze mną. Zdążyłam się już nieźle przejechać na "przyjaciołach" i to nauczyło mnie, że rodzina jest z tobą do końca, nie ważne kim byś był albo co zrobił. Jeśli kiedyś zdarzyłby mi się wybór między rodziną, a przyjaciółmi to wybrałabym rodzinę. Przyjaciele przychodzą i odchodzą, a z rodzina jest się na dobre i na złe mimo upływu lat.  

128 Które z mitycznych stworzeń najbardziej Ci się podoba i dlaczego? 
Jak wcześniej mówiłam o stworzeniu, które bym przywróciła to życia jest to feniks. Właśnie dlatego, że jest od dla mnie niezwykle fascynujący. Jest on stworzeniem według baśni wiernym oraz sprawiedliwym. Trzyma się w gronie dobrych ludzi, a jego łzy mogą leczyć choroby.  
Podoba mi się też motyw odradzania feniksa. Na łożu śmierci staje on w płomieniach, a potem powstaje z popiołu.   

130 Co Cię uspokaja? 
Sama nie wiem, dlaczego, ale zawsze uspokajało mnie tykanie zegara. Takie spokojne, monotonne, powtarzalne. 

132 Jak zachowujesz się podczas seansów filmowych? Siedzisz/leżysz spokojnie i jesteś skupiony/a czy zajmujesz się czymś w międzyczasie? Współodczuwasz z bohaterem, doradzasz mu czy ze stoickim spokojem czekasz na rozwój wydarzeń? Czy Twoje zachowanie jest zależne od towarzystwa/miejsca? 
Najczęściej spokojnie siedzę i oglądam film. Czasami staram się przewidzieć bieg wydarzeń i wczuć się w uczucia bohatera. Czasami jak się zapomnę w trakcie, gdy bohaterowie nic nie mówią, dzielę się swoimi spostrzeżeniami z towarzyszami.  Moje zachowanie nie zależy ani od miejsca, ani od towarzystwa.  

133 Coraz więcej młodych ludzi nie potrafi grać w szachy, ba, nie znają nawet podstawowych reguł. Dziwią się słysząc, że ktoś opanował tą umiejętność. Jak myślisz, dlaczego tak się dzieje? Czy szachy są zbyt skomplikowane, staromodne, nudne? Czy Ty potrafisz w nie grać? 
Szczerze, to się z tym nie spotkałam. Osoby w moim otoczeniu znają podstawy zasad, a cała moja klasa - może dlatego, że jesteśmy matematyczno-fizycznym profilem – gra w szachy. I nie uważają, że są staromodne albo skomplikowane.   

134 Jak wyobrażasz sobie śmierć w ludzkiej postaci? Kobieta, mężczyzna? Jak by wyglądał/wyglądała? 
Widzę "Śmierć" jako zadziorną, nowoczesną kobietę, która lubi styl wojskowy. Z powodu tego, że istnieje od zawsze jest doświadczona oraz inteligenta. Ludzie zawsze byli dla niej zagadką. Kiedy myśli, że już ich przejrzała oni odkrywają przed nią zupełnie coś nowego.   
Mimo powagi jakiej wielu ludzi od niej oczekuje potrafi się zabawić. Lubi się też targować o ludzkie życie. Chce odkryć, dlaczego ludzie są tacy nieprzewidywalni. 
A co do jej broni to już dawno temu porzuciła swoją kosę oraz czarny płaszcz. Wygląda jak normalna kobieta, a zamiennikiem kosy stała się beretta – dlatego, że zawsze może mieć ją ze sobą.  
Jej wygląd jest normalny. Potrafi wmieszać się w tłum.  

135 Wierzysz w proroczą moc snów? 
Sny to moim zdaniem odbicie rzeczywistości. Tego co widzimy na co dzień, tylko, że zniekształconego oraz pomieszanego. Ale wiem, że potrafią być zaskakujące. I może sny pokazują nam przyszłość? Tego nie jestem pewna. Wielu ludzi mówi, że im śni się coś i to się dzieje. Mi osobiście coś takiego się nie przytrafiło, ale kto wie? 

136 Co Cię ostatnio zastanawia albo co Cię ostatnio zaciekawiło i dlaczego? 
Nowa technika rzeźbienia w drewnie. Chciałam spróbować czegoś nowego, więc zamiast robić płaskorzeźbę wypukłą, robię wklęsłą. Co jest niemałym wyzwaniem.  

137 W jakich sytuacjach stresujesz się najbardziej? 
W sytuacjach, nad którymi nie mam pełnej kontroli albo straciłam ją straciłam i nie mogę przewidzieć jej biegu.
 

138 Samoobrona oraz sztuki samoobrony. W razie niebezpieczeństwa umiesz się sam/a obronić? Jeżeli tak, opowiedz w jaki sposób i skąd masz wiedzę na temat samoobrony/ jeżeli nie, powiedz proszę co o tym myślisz. 
Myślę, że potrafiłabym się sama obronić. Przez parę lat uczęszczałam na zajęcia z karate oraz parę sztuczek pokazał mi dziadek.  
Poznanie nawet postaw samoobrony może też pomóc.

140 Masz biały T-shirt. Możesz napisać na nim co zechcesz. Manifestację swoich poglądów, swoje preferencje, cokolwiek. Co na nim napiszesz? 
Szczerze to mam taki T-shirt w domu. Ozdobiłam go moimi ulubionymi cytatami z książek.  
Jest na nim m.in. 
I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. 
Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu 
Oraz inne podobne cytaty.  

141 Kiedy w coś mocno wierzysz, ale sprawa wydaje się przegrana to walczysz dalej czy odpuszczasz? 
Dla mnie sprawa nigdy nie wydaje się przegrana. Zawsze walczę do końca.  

142 Czym jest śmierć? Wydarzeniem smutnym, czy wręcz przeciwnie? Czy nieśmiertelność byłaby lepszym rozwiązaniem od zwykłego życia? 
Dla każdego śmierć jest czymś innym. U mnie powodu smutek, ponieważ na długi czas żegnam się z osobą, która odeszła. Ale ten smutek mija i pojawia się u mnie myśl, że ta osoba już nie cierpi. Jest w lepszym miejscu i czeka na mnie.  
Myślę, że nieśmiertelność nie jest dobra dla człowieka. Mimo, że myśl o śmierci wywołuje u mnie niepewność oraz strach – bo nie wiem tak naprawdę co jest dalej – ale wieczne życie byłoby moim zdaniem karą. Myślę, że na początku cieszylibyśmy się z tego, ale po pewnym czasie życie stałoby się - moim zdaniem – nudne.  

143 Co widzisz, kiedy wychodzisz na ulicę? Jak postrzegasz przechodniów? Jakie masz nastawienie do wyjścia z domu? Co Cię denerwuje albo uspokaja w "zewnętrznym życiu"? 
Nie bardzo lubię wychodzić z domu, gdy nie mam co robić po za nim. A przechodnie? To po prostu ludzie. Ani mnie chłodzą, ani ziębią.  
W życiu zewnętrznym uspokaja mnie spokój natury, a denerwują bezmyślni ludzie.

145 Zakładając słuszność reinkarnacji: Kim mogłaś/mogłeś być w poprzednim wcieleniu, a kim możesz być w następnym? 
Może jakąś kobietą, która długo żyła - zdobyła doświadczenie i zwiedziła kawał świata. A w następnym może zostałabym wilkiem, który przemieszałby lasy? Albo jaskółką lecącą przez nieboskłon? 

146 Masz w zwyczaju gestykulować podczas rozmowy ze znajomymi? 
Zależy to od stopnia zażyłości z tymi znajomymi oraz od tematu rozmowy. Jeśli rozmawiamy na jakiś interesujący temat to mam w zwyczaju gestykulować.  
147 Wyobraź sobie, że nagle (tak jak siedzisz) zostajesz przeniesiony/a do akcji ostatniego filmu jaki oglądałeś/aś. Dosłownie nagle pojawiasz się w kluczowym momencie fabuły. Jak zareagują bohaterowie filmu widząc Twoje "nagłe magiczne pojawienie się"? Co Ty zrobisz? I jak bardzo masz przejebane? 
Nie pamiętam tytułu, ale trafiłabym do horroru. Pewna pani psycholog po traumatycznym wydarzeniu sama musi się leczyć i po pewnym czasie spotyka się z groźnym, niezrównoważonym mężczyznom, który chce się na niej zemścić. Kulminacją tego filmu jest moment, kiedy pani psycholog jest omamiona narkotykami i ma halucynacje. Pewnie uznałaby mnie za jedną z nich i próbowała zabić.  

148 O słuszności jakiego przysłowia Twoim zdaniem przekonujemy się najczęściej? 
Myślę, że bez pracy nie ma kołaczy. W życiu musimy na wszystko zapracować, żeby coś zdobyć. Nie można nic dostać za darmo.  

149 Co sądzisz o tatuażach?
 
Uważam tatuaże za kolejny przejaw sztuki. Wiadomo, jeśli jest to stosowane z umiarem. Jeśli tak, to przejaw czyjeś osobowości, uczuć wspomnieć.   
Sama chcę w przyszłości zrobić sobie tatuaż z swoją grupą krwi oraz jaskółki albo wilka na barku. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz