Translate

sobota, 17 lutego 2018

Gra: Poznaj(my) się 2

"Gra Poznaj(my) się " została zainicjowana przez Yumi Mizuno na jej blogu. Jest to coś w stylu Q&A. Mamy pytania i na nie odpowiadamy. Jeśli chcecie wiedzieć więcej albo sami wziąć w tym udział zapraszam na bloga Yumi klik


1-30

31 Uważasz się zczłowieka, z którego można brać przykład? 
Rodzice czasami mi mówią, że podziwiają moją samodyscyplinę oraz sumienność. Mam wady jak każdy. Raczej nie wiem, czy ludzie powinni brać ze mnie przykład. Nie robię nic ważnego, żeby brać mnie za przykład.  
 
32 Z jaką postacią filmową utożsamiasz się i dlaczego? 
Hermioną z Harrego PotteraUwielbiam tą serię i grałam w różne rp z tym związane. Pamiętam dużo zaklęć oraz jestem do niej podobna z charakteru. Rodzice często żartują, jak oglądamy jakiś film z Harrym Potterem, że Hermiona to ja.  
 
33 Jakie masz zdanie na temat policji? 
Jest to bardzo odpowiedzialny zawód. Ludzie pracujący w policji pełnią ważną rolę w społeczeństwie. Ale wszędzie znajdą się "życzliwi" ludzie, którzy nie omieszkają dać mandatu za nic. Lecz z drugiej strony rozumiem ich, od rodziców wiem, że policjanci mają od górnie powiedziane, ile mają wydać mandatów.  

34 Jaka była najdziwniejsza rzecz, którą robiłeś/ przed lustrem? 
Nie przypominam sobie, abym robiła coś dziwnego oprócz dziwnych min.  
 
35 Co uważasz na temat dyskontów z odzieżą używaną? Nabywasz ubrania w lumpeksach? Jeśli tak- pochwalisz się swoim ulubionym znaleziskiem? Czego byś nie kupił/a w takim miejscu? Czy i w Twoim mieście przez wzrost ich popularności widać wzrost cen w tego typu sklepach? 
 
Lumpy to najlepsze sklepy jakie istnieją. Lubię do nich chodzić, ponieważ zawsze jest tanio i można znaleźć całkiem niezłe cudeńka.  
Moja mama ma niezły talent do szukania jakiś fajnych rzeczy. Raz znalazła skórzaną kurtkę wartą parę stówek, a kupiła za mniej niż stówę.  

36 Gdybyś na kilka dni mógł/ła wcielić się w dowolną filmową lub książkową postać któż by to był? Dlaczego wybrałeś/łaś właśnie ją? 
Szczere to nie chciałabym wylądować w żadnym z fikcyjnych światów filmów i książek. Głównie dlatego, że lubuję się w kryminałach, horror i fantasy. Mogłabym skończyć jako ofiara seryjnego mordercy albo opętana przez jakiegoś demona, znając moje szczęście.  
 
37 Jaką znasz najciekawszą terapię mającą na celu poprawić zdrowie? 
Nie znam żadnej. 

38 Co zrobiłeś/ ostatnio pierwszy raz? 
Pierwszy raz miałam robione badania na TSH – badanie hormonów tarczycy.  
 
39 Ktoś opowiedział Ci świetną historię, którą zamierza opublikować i zmarł. Fabuła jest bardzo dobra, że aż samemu masz ochotę to napisać, nawet, jeśli nie interesujesz się pisarstwem. To po prostu świetna historia i prawdopodobnie maszynka do robienia pieniędzy- co robisz? 
 
Świetnej historii nie należy marnować. Myślę, że opublikowałabym tą historię, ale zostawiła nazwisko autora. Skoro zamierzał to opublikować to zrobiłabym to, aby w jakimś stopniu uhonorować pamięć tej osoby.   

40 Jak myślisz- czy śmierć osoby poznanej w Internecie może mieć jakiś realny wpływ na Twój nastrój? (oprócz ewentualnego chwilowego smutku czy zamyślenia) 
Myślę, że to zależy od relacji jaką miałam z tą osobą. Jeśli byłaby to po prostu zwykła przelotna znajomość to raczej nic by nie zmieniła. Inaczej by było, jeśli ta osoba byłaby moim przyjacielem, spotkalibyśmy się w realu to wpłynęła by na mnie w normalnym stopniu.   
 
41 Wyobraź sobie, że znajdujesz na leśnej dróżce średniej wielkości, gładki, wielobarwny kamień. Po jakimś czasie zaczyna robić się ciepły, pęka i... Wykluwa się z niego smok/smoczyca. Jak będzie wyglądał/a, co z nim/nią zrobisz i czy nadasz mu/jej imię i jeżeli tak, to jak będzie ona brzmiało? 
Chciałabym, aby wykluła się z niego smoczyca. Byłaby ona smokiem o czarnych łuskach, które iskrzą się w blasku gwiazd. A oczy miałaby koloru czerwonego. Nazwałabym ją Selena. Zatrzymałabym ją i dała najlepsze życie jakie mogę jej dać.  

42 Jakie masz zdanie na temat zdjęć Post Mortem? 
Musiałam najpierw sprawdzić czym są zdjęcia Post Mortem. Słyszałam kiedyś o zdjęciach trupów, ale nie wiedziałam jak to się nazywa. Ale wracając do tych zdjęć to jest to moim zdaniem straszne. Nie chciałabym patrzeć na zmarłą osobę ani w trumnie, ani na zdjęciu. Wolę zapamiętać ich takich jakimi byli.  

43 Co chcesz, aby zostało zdelegalizowane? 
Raczej nie ma takiej rzeczy.  
 
44 Jeśli Twoje dziecko urodziłoby się niepełnosprawne/ciężko chore, oddał(a)byś je, czy podjąłbyś/podjęłabyś się opieki nad nim? Imponuje Ci, że rodzice takich dzieci dają sobie z nimi radę czy uważasz, że utrudnili sobie życie, bo powinni je oddać? 
Byłoby to trudne, ale podjęłabym się opieki nad takim dzieckiem. Uważam, że każdy zasługuje na życie. Osoby niepełnosprawne/ciężko chore też na nie zasługuję, a przynajmniej na jego namiastkę.  
 
45 Co i jak zmienić w tym kraju, żeby przestały się opłacać ucieczki na "zachód"? 
Ludzie powinni się zmienić, w szczególności ich nastawienie do niektórych rzeczy. Niektórzy powinni zrozumieć, że żyjemy w innych czasach i potrzebujemy innych rozwiązań niż kiedyś.   

46 Seanse spirytystyczne, kontakty z duchami, życie pozagrobowe - dla jednych te tematy będą czymś wyjętym z absurdalnej książki lub filmu, dla drugich zaś czymś bardziej lub mniej realnym. A dla Ciebie? Wierzysz w duchy i ich przypuszczalną ingerencję w świat żywych? 
Dla mnie duchy zawsze były realne. Wierzę w nie oraz w to, że w jakiś sposób oddziałują na nasz świat.  
Nie raz miałam dziwne uczucie bycia obserwowaną, ale nie czułam przy tym czegoś złego. W niektórych momentach po prostu wiem, że ktoś na mnie patrzy, a nikogo przy mnie nie ma.  
Moja mama powiedziała mi, że jako dziecko przez pewien okres czasu codziennie o szóstej wieczorem, schodziłam do salonu stawałam w kącie pokoju i rozmawiałam. Jak moja mama spytała się z kim rozmawiam to powiedziałam, że z jakimś starszym panem. Podobno robiłam to codziennie, aż moja mama nie poszła do księdza po radę.  
On uspokoił ją i powiedział, że jest to normalne, ponieważ dzieci są bardziej wrażliwe niż dorośli.  
 
47 Jaka byłaby Twoja reakcja, gdyby nagle podszedł do Ciebie ktoś obcy i Cię pocałował? 
Ta osoba dostałaby z kolanka w wrażliwe miejsce i natychmiastowo oduczyła się takich wybryków.  
 
48 Co sądzisz o Mangach i Anime? 
Po pierwsze i najważniejsze: 
Jestem otaku! A na temat mang i anime mogłabym wiele powiedzieć. Wolałabym nikogo nie zanudzać.  

49 Opisz mi siebie. Lecz nie tak, że "jestem..." Napisz to z punktu widzenia osoby trzeciej. Tak, jakbyś był/była postacią książkową, której należy zrobić charakterystykę. Uwzględnij wygląd i charakter. 
DodoDan to z wyglądu zwykła nastolatka, niewyróżniająca się urodą. Często ubiera długie bluzy, które kryją jej smukłą sylwetkę. Stałym dodatkiem do jej ubioru są stare słuchawki bezprzewodowe z wytartym już zielonym materiałem oraz srebrny zegarek kieszonkowy.  
Obecnie posiada krótkie włosy koloru brązowego z fioletowymi pasemkami, które są dowodem jej chęci zmian. Z pozoru jest osobą chłodną, lecz to jest tylko pierwsze wrażenie. Po bliższym poznaniu oraz zyskaniu jej zaufania można zdobyć godną i lojalna przyjaciółkę.  
Lecz jak wszyscy posiada wady. Należy ona do osób niezwykle upartych oraz dumnych. Co często działa na jej niekorzyść, ponieważ nie potrafi przyznać się do błędów.  
Jest też szczera do bólu, co potrafi przysporzyć jej wrogów. 
  
50 Jakie masz zdanie na temat starości?
 
Starość to kolejny rozdział w naszym życiu. To czas odpoczynku i wyszlifowania naszych umiejętności. Starość kojarzy mi się też z doświadczeniem oraz mądrością. 
  
51 Co jest bronią ludzi słabych? 
Właśnie to, że inni uważają ich za słabych.  
Zwierzę przyparte do muru, będzie walczyć. Tak samo jest z ludźmi. Człowiek zagrożony jest nieprzewidywalny. Nie wolno nikogo lekceważyć, bo można za to nieźle zapłacić.  
 
52 Gdyby Twoja dusza rzucała cień, jaki przybierałby on kształt? Z kim lub z czym się utożsamiasz? Kto lub co jest Ci na tyle bliskie, byś mógł/mogła rzec, że jest z Twą duszą na wieki wieków powiązane i nadaje jej obecną formę? 
Myślę, że cień miałby kształt wilka. Są to niezwykłe zwierzęta, do których od dzieciństwa czułam pewien pociąg. Myślę, że z charakteru też jestem trochę podobna do samotnego wilka.  
 
53 Ile krzyku może być w milczeniu? 
Tyle, że jakby ktoś go usłyszał to serce by pękło.  
 
54 Jaki masz stosunek do osób niepełnosprawnych? Zwracasz uwagę na ich istnienie w społeczeństwie? Potrafisz złapać kontakt z takimi ludźmi i pomagać im w trudnościach życia codziennego? Czy może niepełnosprawność Cię odrzuca? 
 
Traktuję ich jak normalnych ludzi. Ale nie będę pomagać im we wszystkim, bo to może być frustrujące dla nich. Tacy ludzie mogą nie chcieć naszej pomocy, a my nie powinniśmy traktować ich jak małe dzieci, tylko jak normalnych ludzi.  
Jeśli ktoś taki poprosiłby mnie o pomoc udzieliłabym jej jak każdemu innemu 
55 Pytanie egzystencjalne - dokąd nocą tupta jeż? 
Do swojego domku idzie spać.  

56 Jeśli podróżować to czym? 
Najlepiej piechotą. Moim marzeniem jest wycieczka piesza przez Europę.  

57 Czy wszyscy ludzie mają jednakowe szanse na dobre życie? 
Jasne. Tylko od nas zależy czy je takim uczynimy.  

58 Podzielisz się ze mną jakąś przydatną radą? Może dotyczyć czegokolwiek. 
Nigdy nie chodź samemu nocą po mieście. 

59 Kim była Twoja pierwsza miłość? (liczy się nie tylko ta realna, ale też i fikcyjna) 
Sebastian Michaels z Kuroshitsuji  

60 Wyobraź sobie wielki ołtarz. Polana, płonie ognisko. Ludzie dookoła mówią głośno, lecz nagle przerywają, miejsce przesłania cisza i szacunek. Na środku stoi człowiek. Szaman. Chce złożyć ofiarę. Z czego, komu? Jak on sam wygląda? Co trzyma w rękach? Jakiej jest płci, jakie ma ubrania? 
Szaman odziany w długi, czarny płaszcz powoli kroczy w stronę ołtarza. A jego okrycie ciągnie się za nim. Ludzie bacznie go obserwują. Mogą dojrzeć smukłą posturę, skrytą pod peleryną. Lecz w oczy rzuca się srebrny sztylet, przypięty do pasa. Narzędzie, którym zabije swoją ofiarę. 
Młodą dziewczynę, która zaledwie parę dni temu skończyła osiemnaście lat. Zwykła wieśniaczka z pobliskiej wioski. Patrzyła na szamana swoimi błękitnymi oczami. Parę blond kosmyków spadło na jej ubłoconą twarz. Parę łez spłynęło po jej policzku, gdy przyglądała się swojemu oprawcy. Nie mogła zobaczyć jego twarzy, ponieważ zasłaniała ją czarna maska ze złotymi zdobieniami. Jednak mogła dostrzec te czerwone oczy. Te oczy, które łakną świeżej krwi. Czuła na sobie jego świdrujący wzrok. 
Bacznie obserwowała każdy jego ruch. Jak powoli się do niej zbliża. Jak chełpi się otaczającym go szacunkiem swoich popleczników oraz jej strachem.  
Patrzyła, jak wyciąga nóż.  
-Ostatnie życzenie? - zapytał ochrypłym głosem. 
- Dlaczego? - zapytała dziewczyna szeptem. 
- Dla władzy - rzekł, a następnie poderżnął jej gardł
o.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz